Moim 7 i ostatnim zwierzaczkiem jest kot (czyt. władca domu, karm mnie, miziaj mnie etc.).
Ma ona obecnie 10 lat i tak jak Ambra jest wzięta z Krakowskiego schroniska.
Kota ma obcięty kawałek uszka, ponieważ w schronisku uważali, że nie nadaje się do adopcji.
Mieszka ze mną 7 lat i jest cudowna! Nie wyobrażam sobie życia bez niej. <3A tu kilka zdjęć:
*Nie wszystkie zdjęcia zostały wykonane przeze mnie, więc zabrania się wykorzystywania czegokolwiek!





